
Bo Filemona nie było dwie noce i półtora dnia (co oczywiście było przyczyną kolejnych łez), a teraz kicha i musi brać leki.


Bo Kolibek nam spsiał całkiem obgryza patyki...


i śpi w psiej misce :0

A na dodatek pokazuje mi język jak coś od niego chcę

Bo mamy małą Sroczkę zabraną ze stodoły sąsiada, która szuka nowego domku.



Bo nasza Tolusia dwa tygodnie temu powiła sześcioraczki!!! (nie zadziałały tabletki antykoncepcyjne)
Tu jeszcze jako "sześciopak" jak ją pan nazywał... No i wykrakał ;)

W pierwszej dobie


I troszkę starsze


Małe rosną w oczach. Ślepka już maja otwarte i próbują chodzić na czterech łapkach, a nie się czołgać. A futereczko mają mięciuśkie! Są przesłodkie, ale już się boję co będzie za jakieś 2-3 tygodnie jak mi sześć małych tajfunów będzie ganiać po pokoju.
Pięknie dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Ciesze się, że i Wam się chusta podoba.
Jak widzicie zmieniłam trochę blog, ale nie wiem jak mam zrobić "odpowiedz" w komentarzach :/. Gapa ze mnie. Może któraś z Was podpowie. Będę wdzięczna.





















