Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 listopada 2012

Bransoletki i zapominalstwo.

Dziś na szybko wpadam, bo kończę z jabłkami, dziergam i robie 100 innych rzeczy ;). Jak zwykle. A tyle razy sobie obiecuję, że nie bedę robić tylu rzeczy na raz.
Kolejne zaległości chcę pokazać. Tym razem biżutkowe.

Bransoletka "Leśny dzwoneczek"



I bransoletka "Bryza"



Obie dostepne. Jak klikniecie na nazwę to się pokażą. :)

A teraz czas się przyznać. Tak, tak... Aż mi wstyd. Już jakiś czas temu zapisałam się na śliczny notes u Edi i całkiem zpomniałam o tym napiasć.
A jeszcze wcześniej dostałam miłe wyróżnienie od Kasi Nie dość, że się nie pochwaliłam, to jeszcze zapomniałam podziękować. Ale wstyd...

Kasiu! Dziękuję serdecznie!
Nie posyłm go dalej, bo jak zawsze mam z tym kłopot. Wybrac nie umiem, a wiele z Was "Dziękuje za wyróżnienia".
Zmykam zrobić etykietki do słoików.
Dobrej nocy i cudownych dni jesiennych.

środa, 12 stycznia 2011

Słodkości

Rozdają:
Ata z którą i w ciemno i w zielone i jak w dym....


I Sylwia. Bardzo energetycznie i wiosennie, a co!

wtorek, 28 września 2010

Pocieszajka...

...u Aty

Cudna, prawda? Losowanie 14.10 :D Czyli jeszcze się załapałam. :D
A pocieszenie bardzo mi się przyda dziś... Napadł na mnie koci kontenerek i spsuł mi nogę. A ja tylko herbatkę chciałam sobie zrobić... Słysząc mój jęk bolesny Filipek przybiegł na pomoc. Wtuliłam więc twarz w miękkiego kota i poczekałam aż wróci mi ostrość widzenia. Potem na odsiecz przybył Pan Mąż z okładem z lodu. Jak na razie tylko troszkę spuchło.
Kilka fotek pierwszego ratownika ;)




Uświadomiłam sobie właśnie (z pewnym wstydem), że pokazuje Wam koty które do nas na michę przychodzą, a własnych osobistych chłopaków (poza Felkiem) Wam nie przedstawiłam. Dziewczyny owszem, a chłopaków nie... Oj co ze mnie za pańcia :0. Ale nadrobię to niebawem.

Pięknie Wam dziękuję za odwiedziny!
Odpowiadając na komentarze:
Ato! Nie chciałam Cie zawstydzić! Wręcz przeciwnie! Myślę, że Twój blog powinien być zapisywany jako recepta na chandrę :D
Bajko! Bo te misie takie słodkie... ;)
Zuzanno! Witam Cie serdecznie i dziękuję!
Alexo! dzięki za miłe słowa. A kciuki z pewnością się przydadzą.
Marysiu, Lejdik! Zapraszam na grzanki!

Coś mi się zdaje, że popadam w skrajności ;). Najpierw ponad miesiąc ciszy, a teraz codziennie post :D :D :D
Dużo uśmiechu Wam życzę mimo kiepskiej pogody i pozdrawiam cieplutko.

poniedziałek, 27 września 2010

Ramka z misiami i wiankowe candy...

... u Florentyny



Może będę miała szczęście, bo cudeńka które Florentyna umie wyczarować z roślin zapierają mi dech w piersiach :D Mieć taki wieniec na drzwiach to dopiero coś!
Losowanie 5.10.

A rameczka, mam nadzieję, wywoła Wasz uśmiech w ten deszczowy, chłodny wieczór.


I trochę szczegółów.



Tym misiom całkiem nie umiem się oprzeć. Jak widzę ten papier to mi się micha cieszy :D.

U nas cały dzień leje, bądź pada, ewentualnie siąpi. I zimno. Koty porozkładane po ciepłych grzejnikach śpią i mruczą co oznacza, że jesień... Psy też nie chcą ganiać po ogrodzie zbyt długo, a po powrocie do domu dokładnie strzepują krople deszczu z futerek. Na rozgrzewkę popijam herbatkę z syropem imbirowym.

Odpowiadając na komentarze:
Dzięki za odwiedziny i miłe słowa Drogie Panie :D
Odnośnie tacy dostałam info, że się podobała co mnie niezwykle cieszy.
Ato! Aż się zarumieniłam! Jesteś dla mnie wielka inspiracją, nie tylko twórczą ale i życiową! Uwielbiam Twój sposób patrzenia na świat!
Ago! Spotkanie było super! Wszystkim nam życzę takich spotkań!
Lejdik! Masz rację. Ala poznała mnie nie tyle po pracach co po logo umieszczonym nad moja głową ;D
Alexo! Też ciągle myślę o naszym spotkaniu i już cieszę się na następne. Tym razem całkiem zaplanowane ;)

Mój mąż właśnie woła mnie na grzanki z marmolada różaną. Zmykam więc. Życzę Wam cieplutkiego, miłego wieczoru.

czwartek, 4 marca 2010

Wyniki losowania i radosne wieści :D

Przepraszam, że dopiero dziś ale od zalatana byłam, bo nasza kota Mańka rozwaliła łapę, trzeba było szyć i wyglądało niefajnie, bo ścięgna na wierzchu były... Na szczęście wszystko ok. Teraz walczymy o niezrywanie opatrunku ;)

Nasza rekonwalescentka.


Najpierw podam wieści najlepsze z możliwych. Fabio ma DOM!!! Od paru dni mieszka już w nowym domu i ze swoja nastoletnia panią są w sobie zakochani! Bardzo dziękuję wszystkim którzy udzielali wsparcia, za pomoc. Dziękuję też z serca Pani Zosi która uratowała Fabia i dała mu szansę na życie... A teraz na normalne życie kochanego i kochającego psa!
A teraz wyniki candy. Komisja w składzie 7 kotów, 2 psów i wielu ptaszków za oknem czuwała nad prawidłowością losowania. Komplet trafia do....
AgnieszkiMD. Gratuluję serdecznie i proszę o kontakt mailowy.

Mam jeszcze inne dobre wieści! Wiosna tuż, tuż. Wróciły szpaki i skowronki już śpiewają na polach :D :D :D A na niebie całe klucze gęsi!

Zmykam, bo mam masę roboty. Odezwę się niebawem. I odpowiem na wszystkie komentarze.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

środa, 10 lutego 2010

Candy dla Fabia

Miało być w weekend, ale problemy z netem pokrzyżowały te plany...
Będzie więc dziś. Nietypowe candy. Do wygrania komplet biżuterii:


Aby wziąć udział w losowaniu należy przekopiować na swój blog ogłoszenie wraz ze zdjęciem Fabia, które jest poniżej i oczywiście wyrazić chęć wzięcia udziału w losowaniu w komentarzach. Losowanie odbędzie się 3 marca.



Fabio to piękny mądry dwulatek. Kocha ludzi i chce za miskę jedzenia, ciepły kąt i dobre traktowanie oddać swoje wierne psie serduszko. Mimo młodego wieku sporo już od „ludzi” wycierpiał.
Początkowo Fabio był psem szczęśliwym. Biegał po podwórku. Bawił się z dziećmi. Jednak potem... Został przykuty łańcuchem do stodoły. Bez budy, bez możliwości schronienia, głodny, zmarznięty, apatyczny. Obok miejsca w którym mieszkał droga, ludzie, przystanek i nic, żadnej reakcji.
Ale Fabio miał szczęście. Wypatrzyła go Pani Zosia. Zawiadomiła odpowiednie władze. Niewielki to dało skutek... Przy kolejnej wizycie Fabio dostał od Pani Zosi jeść. Ach jak się rzucił! „Gospodarze” już całkiem poczuli się zwolnieni z obowiązku karmienia psa. Odtąd Pani Zosia jeździła ponad 20 km, żeby Fabia nakarmić. Prośby i tłumaczenia, że pies potrzebuje schronienia pozostały bez echa. Pewniej bardzo zimnej grudniowej nocy Pani Zosia nie mogła spać. Znów pojechała do Fabia. Biedny pies leżał przymarznięty do śniegu i lodu. Pani Zosia ma w domu kilka przygarniętych psich nieszczęść i nie mogła zabrać Fabia do siebie. Pojechał więc do schroniska. Normalnie to dla psa tragedia i trauma. A Fabio w schronisku poweselał, przytył. W tej chwili Pani Zosia stara się o przeniesienie Fabia do hotelu.
Kontakt do Pani Zosi i więcej informacji o Fabiu pod numerem telefonu 609 199 797

Mam nadzieję, że w ten sposób uda się znaleźć dom dla tego cudownego psa. Wierzcie mi aż mnie serce boli, że nie możemy go zabrać do nas...
Na komentarze odpowiem pod następnym postem.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuję za odwiedziny.

sobota, 5 września 2009

Ogłoszenie wyników candy i kolczyki

Nadeszła TA chwila! Sierotka wróciła z urlopu, szanowna komisja nadzorująca losowanie w składzie 2 psy (duży i mały), 7 kotów (4 kotki, 3 kocurki) i kosztaniczka (chłopak) pilnie obserwowały przebieg losowania. Oto wyniki:
Właścicielką kompletu biżuterii została Aagaa.

Właścicielką klamry została WaIwona

Właścicielką zawieszki do telefonu została Joasiunia.

Bardzo proszę miłe panie o podanie adresów meilowo wrzosowapolana@op.pl .

Dziś u mnie szaro, smutno i zimno. I dalej mam niedoczas :/.
Pokarze trochę zrobionych już wcześniej kolczyków. te akurat zrobione ze szkła weneckiego.







Mam nadzieje, że prognozy pogody się sprawdzą i jutro będzie już ładnie. Pięknego weekendu życzę Wam wszystkim :D

poniedziałek, 20 lipca 2009

Serduszkowe candy u Jolinki

Jolinkę zaserduszkowało ostatnio ;) Cudeńka wyczarowuje! I ma 4 do oddania :D
Ustawiłam się więc w kolejce :D

poniedziałek, 6 lipca 2009