Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marszowickie sprawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marszowickie sprawy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 listopada 2012

Bardzo spóźniony Dzień Pluszowego Misia

Ten post miał być w niedzielę. Ale coś mi nie po drodze z kompem ostatnio ;)
Za to misie uwielbiam! Zawsze je lubiłam :). I bardzo podoba mi się pomysł obchodzenia Dnia Pluszowego Misia.
Z dzieciakmi w świetlicy (bo mamy zajęcia 2 razy w tygodniu) czytaliśmy bajki o misiach, rysowaliśmy misie i bawiliśmy sie w "starego niedźwiedzia". A na koniec była niespodzianka - misiowe ciasteczka.


Upiekłam je wczesniej, bo w naszej świtlicy nie ma wody ani porządnego zaplecza kuchennego. Ale są widoki, że się to zmieni i jak będą warunki, to w następnych latach będziemy razem z dzieciakami piec ciasteczka.


Dziergam też misiowy kocyk.


No i coś decu.
Pudełko na kredki


I na skarby




Oba już służą swoim małym właścicielom od jakiegos czasu.

Chciałam Wam serdecznie podziękować za cudowne życzenia urodzinowe! Wszystkie Wasze ciepłe myśli utrzymują mnie w pieknym nastroju! Cudnie jest wiedzieć, że tyle jest serdecznych ciapłych osób wokół nas! Świat jest dzięki tem piekny!
Serdeczności!




niedziela, 5 lutego 2012

Przeleciał...

Styczeń przeleciał mi nie wiem kiedy. Intensywny był.
6 i 8 stycznia wystawiane były Jasełka przygotowane przez marszowickie dzieciaki pod opieka koleżanki i moją. Fajnie poszło. :D Zaledwie dwa tygodnie później odbył się Dzień Seniora połączony z Dniami Babci i Dziadka. Było piękne przyjęcie i kolejne przedstawienie przygotowane przez nasze dzieciaki. Też poszło super! Było i wzruszająco i do śmiechu. Zdjęcia możecie zobaczyć na stronie Marszowic.
Mam też super wiadomości kociakowe. Wszystkie maluchy, które były do wydania znalazły nowe domy. Z tego trójka: Tola, Filemon i Kolibek zostają u nas ;D
Sami powiedzcie jak można rozdzielać takich przyjaciół?
Tu "pomagają" mi w kuchni ;)




W nielicznych wolnych chwilach dziergam.
Wrzosowy zaczątek kompletu.

2 gotowe serwetki i rozpoczęta 3.

W tej chwili stan wynosi 4 gotowe :D. Jeszcze 2 i można będzie napiąć cały komplet.

Mam straszne zaległości w pokazywaniu prac, odwiedzaniu Waszych blogów... Tak naprawdę to we wszystkim mam zaległości... :/. Oby udało mi się je nadrobić w najbliższym czasie.

Z życzeniami pięknego niedzielnego wieczoru i udanego tygodnia filmik, który bawi nas do łez od wczoraj :D :D :D